
Dolmen w Borkowie
To jedyna tego typu konstrukcja megalityczna w Polsce, która przetrwała do naszych czasów. Oficjalnie mówi się że był to grobowiec. Biorąc pod uwagę tak odległe czasy można zadać sobie pytanie – czy na pewno tak było, czy ta budowla mogła mieć inne przeznaczenie?
Konstrukcja ta chociaż nazywana grobowcem korytarzowym jest dość mała. Nie można mówić tutaj o wejściu i korytarzu przez który wejdzie dorosły człowiek a nawet dziecko. Jest pewna mała przestrzeń którą można nazwać umownie korytarzem jednak poruszanie się w tym miejscu wymagałoby czołgania się. Wejście do tego grobowca pierwotnie możliwe było od strony południowej. Jeden z kamieni był niżej osadzony tworząc niewielki otwór.
Tajemnice przeszłości …
Przyglądając się tej konstrukcji można zauważyć jedną ciekawą rzecz – otóż wnętrze tego grobowca nawet dzisiaj ma w miarę gładkie ściany i sufit (jeśli chodzi o największy głaz stropowy, być może inne głazy stropowe także są gładkie od wewnętrznej strony).

Rysunek przedstawiający dolmen – koncepcja tylko wewnętrznie obrobionej komory.
Copyright Paweł Kaczmarek
Zewnętrzna strona grobowca ma nieregularny kształt. Poszczególne głazy są na zewnątrz uformowane jakby naturalnie jednakże nie musiało tak być. Co jeśli bardzo dawno temu, tysiące lat temu, może dziesiątki tysięcy lat temu konstrukcja była gładka także na zewnątrz, a erozja spowodowała z czasem zniszczenia?
A może ważniejsza była wewnętrzna część tej budowli? Czy konstrukcja ta miała zapewnić bezpieczne schronienie, czy to miał być schron? Może miała przechowywać coś ważnego, może niekoniecznie ciało lecz może jakiś bardzo ważny przedmiot, może nawet … urządzenie. Dla bezpiecznego przechowywania tego urządzenia mogła być potrzebna budowla wytrzymała, zdolna oprzeć się przez długi czas warunkom atmosferycznym, działalności zwierząt, może nawet ludzi i to bez żadnej konserwacji. Czy wewnątrz mogło znajdować się jakiś zaawansowane technicznie urządzenie? Urządzenie które pomagało w nawigacji? A może po prostu był to jakiś generator? Mógł być na tyle niebezpieczny, że potrzebne były bardzo grube ściany i sufit a to zapewniał granit. Być może pierwotnie dolmeny były dodatkowo pokryte grubą warstwą ziemi i wtedy budowla taka wyglądała jak wielki kopiec.
Jeśli jednak konstrukcja ta miała zapewnić schronienie dla ludzi to zaczyna być zrozumiałe dlaczego wewnętrzne kamienne bloki zostały obrobione tak aby wnętrze nie było zupełnie surowe. Tak grube ściany i sufit (być może dodatkowy kopiec ziemi nad nimi) mogły chronić ludzi przed jakimś szczególnym zagrożeniem. To zagrożenie mogło pochodzić z powietrza, mogło dotyczyć broni która potrafiła zabijać z wysokości. Broń ta musiała być na tyle wysokoenergetyczna, że tylko grube granitowe ściany i strop stanowiły jakąś formę zabezpieczenia. Jeśli pierwotnie dolmeny były zasypywane jeszcze grubą warstwą ziemi to czyniło je dodatkowo niewidocznymi z góry. Kto mógł zagrażać z góry? Cóż to mogła być za technologia, jakie pojazdy powietrzne?
Jak można było obrobić takie granitowe bloki? Przecież do tego nie można było używać tak prostych narzędzi jak pięściaki. Jeśli przyjąć że konstrukcje te były stawiane przy pomocy zaawansowanych narzędzi technicznych to można wyobrazić sobie, że bloki te kiedyś były cięte maszynowo. Dopiero po tysiącach lat ślady cięć ulegały zniszczeniu pod wpływem erozji. Być może pierwotnie takie budowle były niemalże idealnie gładkie i piękne w swojej formie. Po tysiącach lat konstrukcje te mogły zostać wykorzystane przez prymitywne ludy do chowania swoich zmarłych a ich pierwotne przeznaczenie było już wtedy zupełnie nieznane. Jeśli cokolwiek wcześniej znajdowało się w takiej budowli to zostało z niej wyciągnięte i zaginęło w mrokach dziejów. Pozostały na koniec już tylko pojedyncze mocno zerodowane bloki.
Na szczęście nadal można zauważyć na niektórych z nich płaskie powierzchnie obejmujące wewnętrzną stronę tej konstrukcji, zatem warto przyjrzeć się im bliżej przeprowadzając dodatkowe analizy.
Rysunki przedstawiające dolmen i jego erozję: Copyright Paweł Kaczmarek
Gdyby kamienie mogły mówić być może opowiedziałyby historię która na zawsze zmieniłaby nasze spojrzenie na przeszłość. Może kiedyś okazać się, że zaawansowane technologie już były i to tysiące lat temu. Czy budowle te mogła wznosić zaawansowane technologicznie cywilizacja o której jeszcze niewiele wiemy? Oczywiście przedstawione powyżej pomysły to bardzo luźne spekulacje jednak śmiałe spojrzenie, pozbawione uprzedzeń jest dopuszczalne, wszak nikt nam tego nie zabroni…chyba.
Zobacz także: Dolmen w Borkowie – ślady cięcia sprzed 5000 tyś. lat ?
Zobacz także: Dolmen – tajemniczy zabytek, starożytny grobowiec. Może mieć nawet 5000 lat!
Zobacz także: Kręgi kamienne i kurhany w Grzybnicy – niezwykłe zabytki










